środa, 15 października 2014

Shibori silk ribbon DIY - wyniki eksperymentu vol.2

Projekt DIY shibori silk ribbon (czyli zrób sobie własną jedwabną wstążkę shibori) uważam za zakończony z sukcesem. Tutaj pisałam o pierwszych kotach za płoty. Po odwinięciu jedwabiu z rury ukazały się drobne, bardzo zgrabne plisy. Nie są takie regularne i doskonałe jak w oryginalne, ale dzięki temu dają bardziej artystyczny efekt. Ja przynajmniej jestem z tego bardzo zadowolona.

Pozostała mi jeszcze druga część do plisowania. Myślami jestem już daleko - co by tu z tego gotowca wykombinować?
Plisy całkiem zgrabnie się układają....
i na koniec moje ulubione zdjęcie - plisy w zbliżeniu

11 komentarzy:

  1. Świetnie to wyszło, ja bym obcięła rurę (na wysokość zwoju) i zanurzyła ją w garnku do gotowania na parę. Myślę, że szok termiczny jest wskazany. Dobrze jest gotować w 30 stopniowy mróz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenna uwaga, zapamiętam i spróbuję następnym razem. Garnka do gotowania na parze nie posiadam, ale coś wymyślę. Dzięki serdeczne za wpis!!!!

      Usuń
  2. Fajnie wyszło, byłam ciekawa czy się uda. Mam też pomysł, może te plisy potraktować parą z żelazka? A jak gotowanie na parze to wystarczy duży garnek i jakieś odporne sitko lub durszlak oraz pokrywka.
    Przydałyby się jeszcze na tych plisach różne kolorki... tzn w dolinach inne a na szczytach inne :) Może jakoś rozjaśnić szczyty przed odwinięciem? Też za mną chodzi takie shibori, popróbowałabym... ale nie mam zupełnie czasu ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pomysł z żelazkiem też jest dobry, można by delikatnie zaprasować, wtedy plisy by miały ostry kant. A co do kolorków - nie wiem czy bym zaryzykowała, ale można by jakiś słaby roztwór wybielacza zrobić i pomiziać po związanych pliskach. Hm? Czasu tez nie mam za bardzo. Od pomysłu do realizacji własnego shibori zeszło mi półtora m-ca :-(

      Usuń
  3. Wiedziałam, że się uda! Bo komu, jak nie Tobie. Czekam na cd. czary-mary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hyhy, nawet nie wiesz jak będzie mi ciężko pociachać do nożyczkami....

      Usuń
  4. Wow :) efekt świetny :D wyszło naprawdę super :D Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dodam tylko a propo's technicznego aspektu :nici jedwabne do frywolitek farbowane utrwalam w parowarze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...