środa, 22 października 2014

Auberon - broszka maska (shibori silk mask brooch)

W końcu udało mi się zrobić coś nowego z wykorzystaniem własnoręcznie plisowanego jedwabiu. Motyw to połączenie moich ulubionych tematów: zoomorficznego i  twarzy-maski. Pracę dedykuję Anyi.Es, która pozytywnie zaraża mnie różnymi rewelacyjnymi technikami.
Szkoda, że dzisiaj tak ponuro. Trudno było zrobić jakieś ciekawe fotki - może kiedyś powtórzę sesję.
Materiały: splisowany jedwab "shibori silk" (DIY - z własnego eksperymentu), koraliki różnego rodzaju, masa perłowa, drobne kamyczki, własnoręcznie rzeźbiona maska FIMO. Całość na filcowym podkładzie z małym dodatkiem sutaszu.

24 komentarze:

  1. Majstersztyk! Shibori wyszło Ci rewelacyjnie, podziwiam z całej duszy. Skromnie zapraszam do mnie na candy dzwonkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa i zaproszenie :-)

      Usuń
  2. To pierwsze shibori biżuryjne, które mi się spodobało. Świetnie to połączyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. No i poległam jak tylko zobaczyłam !
    Rewelacja !!!
    Cudo aż szczęka mi opadła :-) dobrze że wieczór i rodna nie widziała ;-)
    Buziaki kochana !
    A

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest bossskie! Broszka idealna na karnawał, tajemnicza i z robalem, tzn. z motylem ;) I nareszcie robisz znów biżu. Oj muszę spróbować tego plisowania.... fajny efekt.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Tak, dobrze jest zrobić coś od czasu do czasu i dać ujście ciągotkom artystycznym. Plisowanie jest pracochłonne ale warto.

      Usuń
  5. Piękna brosza.Eksperyment wypadł rewelacyjnie - plisowanka na medal.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  6. rozpoznałabym Twoje dzieło na końcu świata!!!
    cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ystin-ko, zrobiło mi się bardzo miło! Dziękuję!

      Usuń
  7. Asiu, ależ bajeczna praca! :D Cudo z klimatem i tajemnicą. :)
    I rzeczywiście, brosza rozpoznawalna na kilometr. Uwielbiam Twoją wrażliwość, poczucie piękna, styl. :) A shibori fantastycznie ufarbowałaś i splisowałaś profeska Muszę nadrobić, bo widzę że dzieliłaś się etapami pracy. Wyszło idealnie, piękniejsze kolorystycznie niż kupne.
    Za dedykację dziękuję najmocniej, aż serducho mi zabiło i wzruszenie... Tak miło że możemy siebie nawzajem inspirować i zapładniać do nowych działań "artystycznych". Dziękuję. :*
    Najserdeczniej pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i vice versa Aniu. Wszystko przez Ciebie ;-)) Mocne uściski!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Rosną mi skrzydła :-)))

      Usuń
  9. Broszka robi oszałamiające wrażenie:-)))). Bardzo ci też dziękuję, za instrukcje jak zrobić shibori - wow:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, mam nadzieję że zaowocuje czymś fantastycznym, w Twoich rękach tylko czekać na cudenka!

      Usuń
  10. Śliczna jest! Te maseczki są robione z jakiejś masy plastycznej? Eksperyment bardzo na plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystkie moje maski są robione własnoręcznie z FIMO. Dzięki!

      Usuń
  11. Fascynująca broszka! Przeczytałam o tym, jak sporządziłaś ten plisowany jedwab, podziwiam za wytrwałość, ale efekt był tego wart!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i witam w gronie obserwatorów :-)

      Usuń
  12. Wpadłam tu przez blog innej użytkowniczki i przyznaję, że jestem oczarowana Twoimi pracami. NA Sutaszu się nie znam, ale widac, że jesteś wprawiona w tej technice. NO połącznie etgo z Fimo jest genialne, masami interesuje się od dawna- z racji zawodu. No i także rzezbię! Zostaje u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...