sobota, 25 lutego 2012

Art Nouveau Butterfly (broszka maska / soutache brooch mask)

 To jeden z moich najambitniejszych projektów. Broszki z maskami robię już od jakiegoś czasu. Przez przypadek wpadłam całkiem niedawno na projekt Donny Kato. To miło, że nie tylko w mojej głowie siedzi biżuteria z maskami. Jej motyl w stylu art nouveau w całości wykonany jest z masy polimerowej. Opętało mnie to podwójnie, po pierwsze maska - po drugie art nouveau. Musiało powstać coś takiego...
W zamyśle ma to być broszka (do małej czarnej czy też żakietu), ale także dobrze komponowała by się jako przewieszka do naszyjnika z korali.
Skrzydła są dwustronne, można je kształtować palcami i bez przeszkód wyginać (tak samo jak "czułki"). Tej plastyczności by mi brakowało, gdybym wykonała coś podobnego tylko w FIMO.
 
 
 
Materiały: ręcznie rzeźbiona maska FIMO, sutasz (czarny, złoty, szary), muszla paua, koraliki noc kairu, szklane koraliki.

31 komentarzy:

  1. absolutly gorgeous ♥
    ...samo piękna, po polsku, to by było a mało!

    uściski!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna praca... z przyjemnością się ogląda...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam, dziękuję za miłe słowa i odwiedziny!

      Usuń
  3. wręcz ubóstwiam Twoje genialne prace! uwielbiam klimat Twoich prac! a właśnie- broszka od Ciebie wciąż wszystkich zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) dziękuję, dziękuję, to miło że moje maski mają swoich wielbicieli ;-)

      Usuń
  4. wiesz, że jesteś niesamowita? twoje broszki z maskami ( i maski) są cudne, żaba była bajerancka, ale ten motyl powala całkowicie- wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) tylko jak tu zrobić jeszcze lepszy projekt od poprzedniego? wszak "artysta" powinien się rozwijać ;-)

      Usuń
  5. Cudeńko !!!
    Uwielbiam wszystko co związne z Secesją ;-)
    Ja chętnie widziałabym Twoje dzieło na szerokiej wstążce lub aksamitce na dekolcie ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aguś, na aksamitce by świetnie wyglądała - muszę poprzymierzać.

      Usuń
  6. Wow, cudowna!!! Piękna!!! Szokująca jak zawsze. Robi niesamowite wrażenie! Uwielbiam te Twarze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej szokująca siedzi mi jeszcze w głowie, kiedyś zrealizuję taki pomysł :-)

      Usuń
  7. Podglądam od czasu do czasu: żaba była bardzo fajna, krzyżyk ciekawy, Luna intrygująca. Motyl - ciekawe podejście do tematu, wyrazista maska, kolorystyka,materiały i wykonanie - wszystko się świetnie komponuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wymieniłaś moje ulubione projekty, z którymi jestem emocjonalnie związana. Może coś w tym jest, zostawiam kawałek siebie?

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, starałam się żeby duch secesji tam zamieszkał - jeżeli mi się udało, to podwójna radość.

      Usuń
  9. Piękna!!! robi wrażenie :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie!!!! Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  10. O rany, brocha jest rewelacyjna!! Każdy element znakomicie przemyślany. Co prawda maski mnie przerażają trochę ;) ale to wygląda świetnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplement z Twoich ust to prawdziwy zaszczyt :-) Dziękuję!

      Usuń
  11. piękna, niesamowita, wspaniała ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej, jak miło dostawać komplementy pod adresem swojej pracy. Dziękuję ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekna broszka, projekt i wykonanie super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna, wspaniała, zachwycająca!!!! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo piękne - straszne, ale piękne, gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  16. JesteŚ THE BEST,zawsze nie tuzinkowo,oryginalnie i nie powtarzasz czyichś wzorów..Skradłabym Ci ją.A na lekcję robienia masek wybrałabym się z największa chęcią do Ciebie-nie śmiałam pytać jak je zrobić.
    Pozdrówka dla Ciebie i Reszty domowników-na czele ze szkolniaczkiem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - na początek dobry materiał - fimo tanie nie jest ale dobrze się z nim pracuje, łatwo wypieka w piekarniku. Po drugie narzędzia - na początku to czym dysponowałam to zagięty drut od parasola i igła do szycia ;-) ale z czasem kupiłam sobie kilka narzędzi dentystycznych - polecam, koszt niewielki a jaka pomoc! ...a po trzecie - wyobraźnia i cierpliwość w dłubaniu - czasem wychodzi czasem nie -nie można się tym zrażać. Dziękuję za pozdrowienia. ściskam mocno!!!

      Usuń
  17. Jestem porażona, przyjdę tu jeszcze raz, i jeszcze... No obłędne - na razie słów mi brak...

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem pod wrażeniem Twoich broszek i kolczyków z maskami. Świetne! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...