wtorek, 1 listopada 2011

Regency Dress Project - work in progress (2)

Praca nabiera rumieńców. Fastryguję każdą cześć po kilka razy i poprawiam. Co innego na manekinie, co innego na sobie. Nie byłam zbyt zadowolona z tego jak sukienka układa się pod biustem, nie obyło się bez grubszej poprawki - będzie prucie. Poprawki wykonane dzięki mojej mamie, która wpadła w odwiedziny (i zaraz wyjechała), ale zdążyła rzucić na to "cudo" fachowym okiem i poprawiła "na kolanie". Całe szczęście, że asekurancko wszędzie zostawiam duży zapas, więc jest jakby co z czego wypuścić. Dalej będę męczyć się sama.
 
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Pieknie sie zapowiada. Ciekawa jestem efektu koncowego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o raju, ale cudo będzie
    te hafty są przepiękne
    szkoda, że to nie będzie moja suknia :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Rumieńce , rumieńcami , coraz okazalsze ale już nie mogę się doczekać efektu końcowego :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja szybkość w działaniu mnie zadziwia!Nie źle Ci idzie a raczej szło,bo coś stanęło ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie, bardzo ładny jest ten haftowany materiał, idealnie pasuje na taką suknię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj. Czy to Ty prowadzilas bloga "Nowy dom w starym stylu" ?? Wydaje mi sie ze tak. Obserwowalam go, a jak teraz na niego wchodze to wyswietla sie ze jest tylko na zaproszenie. Jest jakas specjalna procedura zeby takie zaproszenie dostac ?
    Jesli to pomylka to przepraszam.
    Szara

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...